wróć do strony produktu
2011-08-11 dodane przez: mariola kaliciak
Jedna z najlepszych oczywiście moim zdaniem książek p.Small. Jest tu wszystko gorące uczucie, gniew , nienawiść i zemsta, no i oczywiście co ja lubię najbardziej odpowiednie zakończenie. POLECAM!!!


2011-08-04 dodane przez: Małgorzata Nowak
Każdy, kto zdążył już rozkochać się w trzech wcześniejszych „Kronikach pogranicza”, nie powinien odmówić sobie i tej powieści. Mroczne czasy burzliwego średniowiecza znowu gwarantują nam wejście w świat niebezpiecznych rozgrywek klanowych, obrazowo przedstawioną walkę o władzę, mnóstwo brawurowych pościgów i sporą dawkę odważnych scen miłosnych. Autorka bardzo umiejętnie wplata wątki historyczne w fikcyjną fabułę. Śledząc trzymające w napięciu dzieje ulubionych bohaterów zagłębiamy się w ciekawą historię stosunków szkocko – angielskich i skomplikowane powiązania tamtejszych bogatych rodów. Tylko zgodna współpraca i pielęgnowanie wzajemnych relacji gwarantują dobrobyt i tak bardzo upragniony pokój. Uprowadzona z królewskiego dworu przez zakochanego w niej lairda, śliczna lady Cicely Bowen musi odnaleźć się w surowej krainie szkockiego pogórza i zrozumieć, gdzie tak naprawdę jest jej miejsce. Na pograniczu angielsko – szkockim nie ma miejsca na zbytnie sentymenty. Zarówno mężczyźni, jak i kobiety hartują się w życiu codziennym walcząc o przetrwanie. Śmierć nie oszczędza nikogo. Nie ma litości ani dla panujących, ani dla maluczkich. Miłość nieraz zostaje wystawiona na ciężko próbę i bywa w okrutny sposób przerwana w splocie nieszczęśliwych wydarzeń. Obok tej książki nie sposób przejść obojętnie, gdyż wciąga swoją akcją już od pierwszych stron. Czytałam z zapartym tchem i ciężko było mi się oderwać choć na chwilę od tej pasjonującej lektury. Z przyjemnością identyfikowałam się z bohaterskimi damami i ich walecznymi wybrankami. Z pełnym zrozumieniem towarzyszyłam im w ich smutku i rozpaczy. Jeżeli ktoś nigdy jeszcze nie zetknął się z „Kronikami pogranicza”, to spokojnie może rozpocząć z swoją wielką, prawdziwą przygodę właśnie od „Szkota i damy” . Każda z powieści stanowi odrębną, zamkniętą w sobie całość. Nieznajomość faktów z innych tomów w żaden sposób nie zaburza odbioru kolejnej. Wierzę, że również i innych miłośników romansów awanturniczo – przygodowych podstępne intrygi i szalejące namiętności wciągną w swój niepowtarzany świat i dostarczą sporo dobrej, nieskomplikowanej rozrywki.


Zaloguj się by móc dodawać opinie.